Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#323663
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2691
- Otrzymane podziękowania 42871
Ati relacjonuje swoją wczorajszą wizytę pod kominem:
Jak przyjechałam, jeden dzieciaczek był na dachu przed kominem. Co prawda było widać tylko główkę, ale był.
A potem maleństwo siedziało na maszcie zaraz nad murkiem pustułek, co słychać na następnym filmie. Pustułka się tak zdenerwowała, że chciała młodego postraszyć przelotem. Wtedy z wysokości ruszyła mamusia, zrobiła oblot (widać po krzykach młodej), uspokoiła towarzystwo i wróciła na komin.
Na drugim filmie jest raczej ta sama dziecina, co na pierwszym. Gdy nagrywałam tę na maszcie, patrzyłam na dach, gdzie siedziała ta pierwsza, i nikt się tam już nie pokazał.
Po odlocie pod koniec filmu, młoda okrążyła komin (bardzo ładnie leciała, nawet szybowała chwilę) i usiadła nisko na kominie (od Inżynierskiej). Mamusia oczywiście również wyruszyła gdy młoda się poderwała, ale już nie widziałam, gdzie wylądowała.
Nadal uważam, że Wanda zasługuje na złoty medal za opiekę.
Jak przyjechałam, jeden dzieciaczek był na dachu przed kominem. Co prawda było widać tylko główkę, ale był.
A potem maleństwo siedziało na maszcie zaraz nad murkiem pustułek, co słychać na następnym filmie. Pustułka się tak zdenerwowała, że chciała młodego postraszyć przelotem. Wtedy z wysokości ruszyła mamusia, zrobiła oblot (widać po krzykach młodej), uspokoiła towarzystwo i wróciła na komin.
Na drugim filmie jest raczej ta sama dziecina, co na pierwszym. Gdy nagrywałam tę na maszcie, patrzyłam na dach, gdzie siedziała ta pierwsza, i nikt się tam już nie pokazał.
Po odlocie pod koniec filmu, młoda okrążyła komin (bardzo ładnie leciała, nawet szybowała chwilę) i usiadła nisko na kominie (od Inżynierskiej). Mamusia oczywiście również wyruszyła gdy młoda się poderwała, ale już nie widziałam, gdzie wylądowała.
Nadal uważam, że Wanda zasługuje na złoty medal za opiekę.
Zmienione 2026-06-07 09:51 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Gawi
2026-06-07 07:41:15
ewelin2212
2026-06-07 08:25:36
Guernsey2007
2026-06-07 07:42:46
#323664
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2691
- Otrzymane podziękowania 42871
Ciąg dalszy relacji Ati:
Tatusia widziałam na samym początku od strony torów, lustrował komin. Jerzyk się załapał 🙂
Potem Wandzia była na podeście budki.
Jedno maleństwo siedziało niżej na kominie po stronie budki. Jakoś mi tak wygląda na Gwizdka, ale oczywiście może to być każde.
Wanduś wróciła na swój punkt strategiczny.
A ja wróciłam spacerkiem na Inżynierską, gdzie objawił się jeszcze jeden młody sokół (albo jakiś wcześniej spotkany).
Tatusia widziałam na samym początku od strony torów, lustrował komin. Jerzyk się załapał 🙂
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Potem Wandzia była na podeście budki.
Jedno maleństwo siedziało niżej na kominie po stronie budki. Jakoś mi tak wygląda na Gwizdka, ale oczywiście może to być każde.
Wanduś wróciła na swój punkt strategiczny.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
A ja wróciłam spacerkiem na Inżynierską, gdzie objawił się jeszcze jeden młody sokół (albo jakiś wcześniej spotkany).
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-06-07 09:53 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Gawi
2026-06-07 08:44:11
ewelin2212
2026-06-07 08:25:51
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.284 s.




