podobno nie zauważono czy miał obrączki. Teść obserwatora próbował pomóc pustułce, sokół go poranił i uciekł, a pustułka uciekła w krzaki skąd po chwili wyleciała.
Słusznie został ukarany, ale mógł usunąć gniazdo w okresie od 16 października do końca lutego. Gniazda jaskółek, mogą przyciągać pluskwy jaskółcze. Jeżeli gniazda znajdują się blisko okien, pluskwy mogą przenikać do mieszkań i kąsają ludzi.https://insektstop.pl/insektopedia/pluskwa-jaskolcza/
Jak tak się patrzy na dorastające młode, to rzadziej lub częściej zaglądają jeszcze do gniazda, albo chociaż na balkony, czy daszki . Tylko w Lublinie i Dobrej tego nie ma, przez nowych samców. O Anwilu nie mówię, bo tam nie ma zewn. kamery i nie wiadomo co z młodymi. Szkoda, że z Anwilu nie ma jakiejś relacji spod komina.
Samce wybierają rewiry lęgowe w pobliżu miejsca swojego urodzenia lub w niewielkiej odległości od gniazda, najdalej do ok. kilkudziesięciu kilometrów. Samice nie przywiązują się do miejsca urodzenia i mogą odlatywać nawet na kilkaset kilometrów (i dalej) od gniazda, a jak znajdą partnera, to zostają z nim w dowolnym miejscu.
Młode sokoły jeżeli walczą o rewir (gniazdo), to z obcym samcem, ale nie rodzicem... chyba , że z "przybranym". Dla przypomnienia: "Historia Skalskiego" interesująco opisana przez Tigę.
Dopóki się uczą łowić zdobycz, z pewnością są w rewirze, a więc i przy gnieździe. Być może wzajemna agresja powoduje, że część rodzeństwa migruje dalej. Niektóre młode samice próbują nawet zawładnąć gniazdem rodziców i tym bardziej nie dopuszczają rodzeństwa.
Aż takiej agresji, na tym etapie rozwoju, jeszcze nie ma, to że ojca czy matkę pogonią z gniazda, nie świadczy jeszcze o walce o rewir., A między rodzeństwem, to tak jak u nas, trochę dziobków, trochę kuksańców. Sokoły to nie bieliki, rybołowy, czy orły, u nich rodzeństwo potrafi wyeliminować konkurencję.
Przejrzałam tak trochę fb ff i co widzę, piractwo w czystej postaci. Jest post z udostępnieniem do forum na stronie peregrinus pl. Na forum n i e ma udostępnień, co najwyżej można sobie popatrzeć . A jeżeli już po piracku coś kopiujemy, to umieszczając u siebie czy u innych na fb, wypada przynajmniej podać stronę z której się kopiowało i autora foty, Na YT za naruszenie praw autorskich można kanał stracić.
Atak sokoła wędrownego na dziennikarskiego drona ( w TVN24) . Tak to zrobił (według mnie od dołu ) , że przesłał operatorowi własną podobiznę . Niesamowity myśliwiec.
Wklejam także tu komentarz jaki wstawiłem na FB na stronie Sokole Oko i skąd pewnie zniknie z prędkością światła: Skoro jest to wpisane w jej cykl życiowy to czemu zabrano jajka do inkubatora kiedy nie było przesłanek jakoby Wrotka zniknęła przez człowieka? Przecież wtedy podejrzenie padło na Ziutę czyli na normalną kolei rzeczy i zmianę rezydentki. Moja konkluzja jest taka: albo nie pomagamy w ogóle, albo pomagamy w każdym przypadku. W Lublinie w tym roku była już interwencja więc najlepiej byłoby doprowadzić sprawę do końca. Aha, co do tego, że Shani podlatuje, to Hektor z Koszalina też podl
Co by było gdyby - to obecnie tylko analizowanie ewentualnych wariantów rozwoju wypadków, czyli zastanawiamy się, co stało się, co mogło pójść lepiej, co było nie tak i co ewentualnie można zmienić na przyszłość.
Pewnie miał problemy z polowaniem w powietrzu, Szkoda że mu amputowali część skrzydła, może się nie dało inaczej, nie jestem ptasim ortopedą. Trochę pobujał na wolności, może cały czas odczuwał ból
A w Porcie Lincoln u rybołowów nastąpiła zmiana samca. Był kiedyś ten temat na forum ( Gawi głównie relacjonowała zdarzenia stamtąd ). Co ciekawe u rybołowów także tworzą się spokrewnione pary - nowym partnerem tamtejszej samicy jest jej syn Calypso z 2019.
Pamiętam, że była samicą. Ale pomyłki jak wiadomo się zdarzają. Czasem nawet same ptaki nie są w stanie rozpoznać płci. W Warszawskim ZOO lata temu były dwa bieliki. Normalnie się do siebie zalecały, były zalężenia, budowały gniazdo itd. Tylko jajek nie było. W końcu przy okazji jakiś rutynowych badań wyszło, że ptaki to dwa samce.