Mam sentyment do Afrodyty, gdyż po zniknięciu Helgi i oswojeniu się z tym - myślałam , że to jej siostra osiedli się w Wałbrzychu i stworzy z Baronem parę. Piękna Inez ( bo tak niezobowiązująco nazwała ją kiedyś Kos ) również zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach ... 4 sokoły , po których pozostało wspomnienie ..... No cóż mam powiedzieć.....przykro 😕
Do tego tamta w Głogowie (edit.: oczywiście w Wałbrzychu 😃 ) była tą ładniejszą siostrą 😶 A to łodzianka ostatecznie dostała boskie i zobowiązujące imię 😂
Gdynek nie mógł uwierzyć w swoje szczęście, Afrodyta zostawiła mu duuuuużo jedzenia, dała czas na posiłek i jak już przyleciała na amory , to ten zwiał
Dzień dobry! Mam prywatne pytanie 😊 będę w weekend w Łodzi i oczywiście odwiedzę Gdynka. Czy z tego parkingu, który jest widoczny z kamery, dobrze widać gniazdo, czy trzeba ustawić się w innym miejscu? 😉
Pamiętaj tylko ustawić się na dużym parkingu. Ten malutki, co go widać przy napisach i dacie (na dole, po prawo, jest płatny). W tej dużej hali, gdzie teraz jest "Liroj" są toalety, darmowe. Niby nic, ale pewnie ucieszy, gdy wypije się dużo ciepłej herbaty 😁.
Widać dobrze. Można też podejść bliżej ulicy i z chodnika obserwować. Z lornetką chyba nie powinien nikt człowieka przegonić ;) Komin jest bardzo blisko ulicy, ale też są drzewa i trzeba dobre miejsce znaleźć. Inny punkt do Zbąszyńska-Swojska po przeciwnej stronie EC. Otwarta przestrzeń, ale dalej. Jak się kogoś w locie trafi to tam fajnie widać :)
No cóż mam powiedzieć.....przykro 😕