Około 11 widziałam 3 w locie. Może to być sokół, raczej nie gawron (pełno ich tam). Padał deszcze i średnio było widać dokładnie. Oboje odganiali a później jedno krążyło po swoich włościach. Kilka razy widziałam dziś latającego sokoła, a około 15 Afrodyta leciała z łupem, oczywiście asystował jej Gdynek. Wylądowała na koronie nad gniazem. Wrzucę później to na forum by nie przepadło na boksiku.:)
Ciekawe , czy Gdynek z Afrodytą zwrócili się z prośbą o posprzątanie budki 🤔 ? sezon lęgowy zbliża się już wielkimi krokami , a ze strony FF , jakby co , jest poparcie ich wniosku , w tej pilnej sprawie ..🤗🤗🤗
Skrzydła z wczorajszego popołudniowego łupu. I co mnie zdziwiło, Afrodytę złapałam o zmierzchu przy gnieździe wczoraj. To 2x . Może to wciśnie ktoś we wczorajszym poście albo Ty Alina w swoim rannym https://youtu.be/4e-IQaiUAII?si=_AJpDqxp32Xh8c1T