Oby tylko te przeganianie drugiej Sokolicy źle się nie skończyło, Werwy praktycznie od pognania pustułek nie ma, więc zdaje się skupia na tej drugiej Sokolicy. Rafik też tylko na chwilę zagląda do gniazda i znika.
Przyleciał Rafik do jajek. Na razie jak zwykle się czai żeby wejść. Ale się działo wcześniej! Ciekawe jak dalej rozwinie się sytuacja. Oby tylko jajkom nie zaszkodziło.
Ciekawe jak sytuacja będzie wyglądać rano. Raczej na samym początku rezydenci jej nie zauważą, bo są zajęci jajkami, ale jak np. ruszy na polowanie, to może mieć ciężko. Dobrze byłoby przypilnować jej odlotu, aby udokumentować odczyt.
Ja mam takie pytanie do tych ,którzy się bardziej orientują. Czy te dwa gniazda są w takiej odległości jeśli chodzi o rewir ,że mogą być dwie pary? Werwa z Rafikiem na 2 , a ta nowa z jakimś tam samcem w 1? Czy jutro może dojść do starcia ?