Brawo Varso i Petunia. Rozpoczynamy jajeczny pojedynek Północ - Południe, pojedynek na jaja. 0-1 póki co. Tutaj nie ma przegranych, byle wynik był wysoki!
Akurat w pojedynku na jaja w zeszłym sezonie EC4 pokonało całą Polskę😛. Ale mogli nimi co najwyżej poobrzucać inne kominy😉. Mam nadzieję, że w tym sezonie pojedynek na udane wyloty będzie zażarty i wyrównany😊.
Irenka też ładnie😅. Ja jeszcze myślę, że fajnie byłoby, żeby jakaś łódzka sokolica nazywała się Migawka😊. Czyli na razie mamy Irenkę Jadzię Petunię Migawkę Varsowiczową 🤣
13:55-13:59 któreś długo kołowało nad elektrownią, na wysokości szczytu niższego komina. Zapomniałam lornetki, więc nie wiem które :/ Do nurkowania nie doszło, ptak poleciał na wyższy komin
Ach, ten nasz Gdynek i jego chuć...😁. A tak poważniej, to myślicie, że nasza para jest najwcześniej i najczęściej przyłapywana na amorach dlatego, że ustawienia kamer są szerzej, niż w innych gniazdach, czy jednak wyjątkowo lubią ten sport?😉
Chyba temperament. Ale to także od samicy zależy kiedy wejdzie w okres rozmnażania. U bocianów jest podobnie, umacniają więzi, także po sezonie. Jest taki kochliwy bocian Kazik w Niepołomicach, który cały sezon depcze samicę. No szatan, nie kogut. 🤣
Koło 13:50 widziałam na żywo popisy Gdynka :) Krążył wokół kominów, robił ósemki, nurkował, coś niesamowitego. W końcu przysiadł na szczycie wysokiego komina, może Afrodyta stamtąd podziwiała show ;)
Wpadła jakoś na chwilę w którymś momencie dnia. Widać było kilka minut temu przelot sokoła za barierkami, jak już Gdynek był w budce 😊 Chłop woła, ale naszej pannie coś się do jajek nie spieszy 🤪