Przed 7 siedział Gdynek, a dalej Afrodyta. Kilka minut temu zniknęła (przegapiłam wylot) i jajka zostały same. 07:38 doleciał Gdynek i je okrył. Czyżby jakiś wylot za intruzem? Dziewczyna raczej nie miała innego powodu by tak szybko na swojej zmianie zniknąć.
No chyba, że jakiś posiłek przelatywał w zasięgu jej wzroku (tzn. ja tego nie widziałam, ale ona mało jadła ostatnio. Przed zniesieniem cały czas na wizji i długooooo jeszcze po. A 1 przerwa i tak była krótka) Mam nadzieję, że to tylko to
58basik wielkie dzięki za nagranie ( wbijajcie na forum w Łodzi). Bogini Afrodyta znosi jajo na siedząco!! Od "leżakowania" do zniesienia w 3 minuty. Taki numer tylko w Łodzi. 😵💫
Mija 48 godzin od 3 jaja Afrodyty. Trzeba ją pilnować uważnie. Ostatnio pojawiła się na porodówce kwadrans przed zniesieniem. Będzie 4te czy nie będzie, oto jest pytanie ...