Zgadzam się z Inspe ze stwierdzeniem z forum. Werwa i Rafik nie od razu siedzieli ciągiem na tych jajkach. Faktycznie, nie powinno nas dziwić jeżeli klucie opóźni się o te np. dwa czy trzy dni.
Za Falco nie nadążysz 😁 rozwala system ..🙃 właśnie zameldował się na ......Białorusi...o czym napisał na Forum Kotu ....może się powtarzam , ale zapraszam na Forum , po codzienną dawkę informacji n/ t naszych sokolow ... będziesz mieć rzetelne info z ' pierwszej ręki " 😊 ( zaproszenie przede wszystkim kieruje do nowych FF , których jest tu całkiem sporo )
Mam pytanko , wsłuchujecie się może u Werwy - czy słychać " szczekanie jajek " ??? Ja jak narazie nie słyszałam, ale obserwuję zachowanie Werwy i momentami z sennej i znudzonej, zmienia się w ożywioną i nasłuchującą .. ..wczoraj na Forum Raktoja napisała, że wydaje jej się, że słyszy momentami popiskiwanie z jajek , jest nagranie do odsłuchu ......też coś tam usłyszałam......,
Ja to tam nic nie słyszę. Zazwyczaj podgląd oglądam bez dźwięku , bo tak szumi ,że się inaczej nie da. Żeby coś usłyszeć to serio trzeba mieć bardzo dobry słuch..
Gdy ściszyłam głos i nasłuchiwałam przy uchu to coś... jest . Na pewno nie piszczy, nie słychać tak, jak po przebiciu skorupki, ale jak chcesz coś usłyszeć to warto próbować. Werwa jak coś usłyszy, to skłania się do jajek bliżej głową.