12:40 kolejne karmienie. Mikrus pomimo, że w miarę dobrze ustawiony, wrzeszczał i szeroko otwierał dziób, olany. Dosłał do polizania 2 nieznaczące wsady.
Dostał chyba 4 wsady. Jeden poprawiała i starszak przechwycił. Podawała mi wiele razy ale zanim złapał to ktoś z rodzeństwa sprzed dzioba mu sprzątał. Napchany to on na pewno nie jest ale coś tam jednak zjadł.