A ta też, jajka składała prawie znienacka, a teraz już dzieci uczy partyzantki, bo klucie też takie. Nagle skorupka, ale pisklaka dobrze nie pokazała już dłuższy czas.
Jest pip w jaju z plamką. To jajo jest zwodnicze, ma białe kółeczko i dziwne białe kreski, ale jest i pip. Polecam filmik z FB Stowarzyszenia, ten o Varso z 12.33
Ło Matko! Ale sam sobie wybrał taki los😉. Królewskie życie na pałacach od małego mu nie pasowało, to sobie księciunio, pewnie na złość rodzicom, nie dość, że wybrał do życia skrzynkę na petunie, idąc za słowami Citro, to jeszcze ubogą, bosą samicę bez biżuterii i drzewa genealogicznego sięgającego pierwszych Piastów. Nie mówiąc już o tym, że ze stolicy wyniósł się do robotniczej Łodzi😅. A tak poważnie, to bardzo dzielny jest i zdeterminowany. No lekko tam nie mają przy tych wiatrach. Aż strach pomyśleć co będzie, jak się maluchy wyklują.