W Słupsku jak jeszcze urzędował Skiper, młodszy brat bandy czworga, to doprowadzał mnie do szału kiedy również nie ogrzewał jedynaka. Wręcz uciekał przed nim w gnieździe. Tylko mu towarzyszył. A później zrobił coś fajnego co roztopiło mi serce i było cacy. A później znowu go zwyzywałam za coś tam .... I tak w kółko, bo znowu się czymś tam wykazał. Rollercoaster emoocjonalny
JS, dodaj do postu jak ostatniego malucha pokazała. Przedtem było słychać odgłosy jakichś prac w pobliżu. Afrodyta zrobiła się czujna. I zaraz pojawił się Gdynek z prowiantem. Odleciał jednak, nie wiem czy po ,,dogadaniu,, się z Afrodytą, czy spłoszony tymi odgłosami https://youtu.be/iJanG5zHoXM?si=dAPxLM_8KNhDiBHn
Faktycznie, tak było w jednym poście w komentarzu napisane. Szkoda, że jak w wielu przypadkach jakieś info trafia na FB a nie tu do nas na forum (gdzie w końcu na grupie na FB i tak przepadnie po jakimś czasie, bo będzie do tego ciężko wrócić, jak to na FB)
Z fb mało kto chce się bawić w forum, które obecnie jest, jakie jest. Forum to tak naprawdę strata czasu, tylko jak go nie będzie, z braku danych, to gdzie sprawdzić co się kiedyś działo.
No właśnie jest jakie jest, ale to tutaj zostają informacje. Facebook jest do... no nie wiem, chwalenia się? Bo na pewno nie do przekazywania informacji, przecież znika to tam tak szybko w ogólnej papce.
To wiem i mnie cieszy wielce:). Ale pisałam o EC4, gdzie jest Varso, bo na facebooku widziałam screena z drugim jajkiem prawie wyklutym, ale w stanie dokładnie takim samym od dawna. Chyba samiczka nie bardzo jeszcze ogarnia jak pomagać w kluciu.
Nie doczytałam, głupia pałka. Ale partyzantkę i tak Afrodyta z młodymi uprawia chyba najbardziej. Ciągle kamuflaż, mało była takich jasnych sytuacji po wykluciach