W Kwidzynie jedno jajko odpadło, mogło być to pierwsze do wyklucia. Najważniejsze jednak, że dzisiaj dobrze poszło w obu gniazdach, trochę takich ostatnio pechowych
Wydaje mi się, że Nila na razie zupełnie spokojnie siedzi i na szybkie klucie nie bardzo można liczyć. Dziwne trochę, bo w ub. roku (sprawdziłam właśnie) ostatnie jajko było 18.03., a klucia już 17.04. 🤔