https://zapodaj.net/plik-VifnhEa1Cl Było karmienie, jak to nazwałam, podawane - Rafik podaje Werwie, Werwa dzieciakom 😆 i Werwa coś przełknęła 😀 a tyle co napisałam w komentarzu, że pierwszy raz widziałam karmienie podawane (u Ejbra i Rafy) 😆
Rafik okrywa pisklaki i jajka, a Werwa czeka na podeście ;) Na razie pozwala mu siedzieć. Zresztą wcześniej zeszła i zostawiła bez żadnych oporów świeżo wyklutego, jeszcze mokrego pisklaka z Rafikiem ;)
https://zapodaj.net/plik-pG3y00ErHA Jajko po prawej też już jest pęknięte na wysokości dzióbka starszego pisklaka 😀 przed chwilą tym dzióbkiem zahaczył o odstającą skorupkę
Wreszcie drugi wyszedł, wygląda na strasznie zmarnowanego (zmeczonego), ale dzióbek też wyciąga podczas karmienia ;) https://zapodaj.net/plik-OzWggvkeIg
Widać ruch w środku 😃 Za to jajko najbliżej ściany jakby żyło swoim życiem - ruszało się 😆 Ale może to tylko reakcja łańcuchowa na ruchy pisklaka i Rafika przy karmieniu.
Drugie 🙈 Chwilę wcześniej karmiła Werwa. Mały już pojadł a Rafik po chwili pojawił się żeby jeszcze malucha dopchać 😅 Rafik bardzo lubi karmić, chyba robi to lepiej niż Werwa. A do tego od wczoraj mocno się uwija z przynoszeniem ułówek