Gdynek pojawił się z małym co nieco. Jedno młode było z tyłu. Spokojnie załatwiło ważną sprawę malując szybę i potem "szczupakiem" i już jest przed Gdynkiem. A potem wszystko moje. https://youtu.be/2E9jhZg1A24
Jeden agent wciągał nóżkę wraz z obrączką (o którą wcześniej wygrał szarpaninę z rodzeństwem) i wygląda na to, że mu się udało 😮 schylił się troszkę i nie do końca było widać, ale wydaje mi się, że nie upuścił tej nóżki, tylko połknął 😶 tak szybko dzieci dorastają...