Głogowiaki są w tym samym wieku i już urzędują na podeście. Rano nie mogły doczekać się jak jedzonko wjedzie do budki i karmienie było na podeście. Nasze nawet za bardzo do okienka nie podchodzą. Pewnie czekają na dowody tożsamości . Tak na wszelki wypadek gdyby wiatr je poniósł.😉
Afrodyta wypatrywała i wylatywała po śniadanie. Przyniosła niedużą zdobycz i klucha złapała i sama obrabia w kącie, Afrodyta nie próbowała jej odebrać. To normalne, młode dorastają i muszą się uczyć samodzielności, Popatrzyła i poleciała. Pozostała dwójka nie reaguje. Nie są głodne ?