Taka ciekawostka z Australii z Port Lincoln. W wyniku pożarów padła ogromna ilość fauny, zmieniła się w jakimś stopniu polityka ochrony. Właściciel barki z rybołowami, zawsze szedł pod prąd. Potrafił załatwić obrączki dla młodych, trackery, a teraz jawnie dokarmia swoje ptaszyny.
https://zapodaj.net/plik-Gf3COLiB3d