Niecałe pół godziny temu przejeżdżałam obok ec. Oboje akurat przelatywali obok drugiego komina. Przez chwilę blisko siebie, wyglądało to prawie jak przekazywanie łupu, ale bez bezpośredniego kontaktu. Dalej wylądowali na wyższym kominie, na wyższym balkonie z żelaztwem - tam, gdzie kamera nie dociera ;) Jedno z nich lądowało na raty, bo nie zmieściło się blisko drugiego 😁
Nietoperz? Ale numer! Prezent był w punkt, potem zaprosiła go do budki. Jeśli nie chcesz mojej zguby, nietoperza daj mi luby. Klara! Dać jej na imię Klara! ;)
Dzień dobry. Loty koło kominów. Kilka minut szybowania i gdzieś odleciał na północ. Nie wiem czy to Młoda postanowiła rozprostować skrzydła, czy to raczej popisy Gdynka.