Niech ona już leci i nie wraca dzisiaj. Zasadziłam się na nią o rana i przetrzyma mnie jednak. Startów i przylotów miała chyba już kilkanaście. Nawet zastrzyk energii od Gdynka 😉nie pomógł jej. a w okolicy już przepłoszyła chyba wszystko.
Zamienili się, teraz na barierce na kam 2 Gdynek siedzi i pilnuje, żeby coś dla niego zastało :D Właściwie, to nie powinien się teraz prezentami wykazywać :P?