Mam nadzieję ,że Edzia pilnuje swojej bazy i czeka na Admina ze skrzynką 😏 Trzeba jednak przyznać ,że lubi tu zaglądać . Nadajnik milczy ,może coś więcej będzie wiadomo jak zdecyduje się przesłać dane 😏
Akurat ta para jest bardzo łatwa do identyfikacji ...samica ma łaciatą głowę i karmelowe piórka...jest więcej takich "łatwych "par np. Luna i Bohun, czy Junior i Nela ..itp.. inne mozna odróżnić po nakrapianych żabotach u samic np. Maltankę od Velio .. ale na dziś starczy nauki , zapamiętaj narazie te przykłady 😊 no bo Foresta i Skierka to chyba każdy odróżni od samicy 😜obok urody tych samców, nie można przejść obojętnie.. samiczki są trochę mniej urodziwe...😎
Też miałam moment zawahania, zwłaszcza że z tą płaską piersią taka malutka się wydawała. Jeszcze jednym elementem, który mi pozwala się czasami zorientować, to łapy, szponki Edytki są dużo większe :)
Przyleciała razem z Gdynkiem na daszek, a to Gdynek miał łup w dziobie, Afrodyta z krzykiem mu zabrała, po czym Gdynek błyskawicznie odleciał 😁 akurat zdążyłam zerknąć, fajna akcja kilka-kilkanaście sekund!
Około 11 widziałam 3 w locie. Może to być sokół, raczej nie gawron (pełno ich tam). Padał deszcze i średnio było widać dokładnie. Oboje odganiali a później jedno krążyło po swoich włościach. Kilka razy widziałam dziś latającego sokoła, a około 15 Afrodyta leciała z łupem, oczywiście asystował jej Gdynek. Wylądowała na koronie nad gniazem. Wrzucę później to na forum by nie przepadło na boksiku.:)