Widzę, że już po śniadaniu i jeszcze na dokładkę zostało. A Afrodyta ma problem żeby swoja gromadkę okryć i ogrzać. U mnie na termometrze +6 a tam pewnie zimniej i wiatr.
Dzisiejsze śniadanie było pocieszne ale to nie pierwszy raz . A teraz młode same, pewnie Afrodyta coś konkretnego przyniesie. https://youtu.be/xHFv7H_56d4