Trójka siedziała w budce kiedy Gdynek coś przyniósł i jeden z młodych odebrał mu przed budką. Pomyślałam, że może Veolka wreszcie wyjdzie żeby zjeść ale jeden z młodych zaniósł do budki. I teraz trochę szamotania i odbierania sobie wzajemnie.
Panie operator nie wiem jak się z Panem skontaktować ale flaszka się należy! Ujęcia które Pan fundujesz zasługują na oskara. https://zapodaj.net/plik-eTPL5S96ty
O jaki ładny start z daszku na kratę. Kurczę, naprawdę się zastanawiam co się mogło stać z Teo. Na tym "lotnisku" jest wyjątkowo bezpiecznie w porównaniu do innych gniazd. Mam nadzieję, że po prostu siedzi piętro niżej i ma opiekę indywidualną...
Dużo przelotów dorosłych. Afrodyta na chwilę wylądowała na gnieździe i chłopaki za nią wybiegły. Veolka chciałaby, ale nadal się cyka. Później 2x widziałam Gdynka przelatującego w oku kamery. Chłopaki poza wizją