Było osiem jajek. Sześć tej zabitej samiczki, dwa "doniosła" ta druga samiczka. Wysiadywane były wszystkie. Teraz zostało siedem jajek, część z nich uszkodzona. Oby pustułki jeszcze żyły.
Jeżeli przeżyły dzisiejszy nalot Werwy i Rafika, lepiej niech nie wracają. Martwi mnie, że jakieś inne ptaki zechcą tam zamieszkać. Naloty będą się powtarzać 🤔
.......ponawiam pytanie o Falco , gdzie aktualnie przebywa i czy wszystko z nim w porządku ? Nie tylko mnie interesuje jego los ,pytania na jego temat , przewijają się również na fb FF ...fajnie byłoby , gdyby pojawiła się chociaż krótka informacja n/t Falco 😊