PKiN między 15:15, a 16:20 nikt nie latał nad Pałacem. Piękna, słoneczna pogoda zachęciła mnie do pojawienia się pod Pałacem. Liczyłam, że może pojawi się samica z Bazyliki.. ;) Niestety nikogo nie zobaczyłam. Gniewko już się schował i zajadał, a Hrabiego jeszcze nie było z łupem. Za to było zimniej niż się spodziewałam 😄
Może lubią dźwięk dzwonów.. ustawiają sobie pory na polowanie, a może są pierwsi w kolejce do ślubu kościelnego.. a swoją drogą romantyk o imieniu Gazisław? 😏
Możliwe, że 29 i 30 stycznia. Jednak możliwe, że był to już wtedy Prezes. Jeśli był to Prezes, to ostatni raz Junior był udokumentowany w zeszłym roku.
Do następnego razu, Pozdrawiam. Pisząc po niżej, sokół chyba odleciał. I to jest ten problem że nie widać zmiany sytuacji aktualnej. 17.08. zmienił pozę na zdziwiony?