Znając ją pomami nas, pomami, potem gdzieś sobie polata, wda się w jakąś awanturkę po drodze, po czym wpadnie do budki na chwilkę i pyknie jajeczko mimochodem😉.
Pierwszy raz w budce widziałam ją we wtorek nad ranem. Stała nerwowo i się skubała po plecach. Niby dziś powinna coś wycisnąć, ale jeśli wtedy były to tylko przymiarki?
Na podglądach EC4 w kamerze 3 widoczny był siedzący na lampie sokół (lampa na dalszym planie za budką). Potem w kamerze 1 widać było dwa przeloty sokoła.
https://zapodaj.net/plik-lXojKWZcF9
https://zapodaj.net/plik-1lm76ARAKM
Krok po kroku andoid