Pokaż:Wszystko
Kawęczyn. Sokół w gnieździe  22:40
171 Wyświetleń
171
Dan21
No i zasnął na luzaku. Głowa pod skrzydłem.
Pewnie Falka podziwia włości
Falka
Dan21
Apasz? Chociaż tak się rozgląda...
Nie, to Falka myślę, Apasz by szukał jaj, ponadto samce w nocy w budce to rzadkość…
Dan21
Jak Falka to może i nowy leg machną. Bo ewidentnie to, jeśli to ona, pokazanie, że gniazdo jest jej.
To Apasz na pewno
Jak zaginęła Ziuta to Czajnik też bywał o tej porze w budce. A tu jeszcze do tego jaja były
Apasz by szukał wyraźnie jaj… a ta śpi w najlepsze, to Falka…
Dan21
On wtedy późno w nocy przyleciał. Dużo później
Te buty mnie ubawiły. Takie wytłoczki sprytne
160 Wyświetleń
160
Oliwia
Ogrzane od środka własnym ciałem :-)
niza
To jestem zdziwiona, że mimo wszystko ktoś wszedł po nocy na komin, byłam pewna, że to na pewno nie nastąpi dzisiaj. Tak czy inaczej tyle godzin bez grzania... Musiałby być cud żeby przetrwały. Tak czy inaczej podziękowania za wejście, jednak co solidność to solidność 🙏🏼
Iwona65
Tam jest winda. I prawdopodobnie udało się uzyskać zgody pomimo niedzieli i obsługa windy musiała się zgodzić , w ogóle odnaleźć w wolny dzień odpowiednie osoby . Itd....
niza
Faktycznie, zapomniałam, że tam jest winda. Ale tak czy inaczej, że w weekend udało się znaleźć kogoś kto otworzy co trzeba i kogoś kto wjedzie i weźmie.
Iwona65
Zdeterminowani ratownicy z łóżek ich wyciągali grożąc niebezpiecznymi narzędziami
niza
Najwidoczniej 😉
jolajola
w Kawęczynie do budki nie wchodzi alpinista, nie od zewnątrz, tylko jest winda wewnętrzna; jak pamiętam, do podejścia pod komin trzeba było wylegitymowania i podpisywania oświadczeń i list z danymi RODO; sądzę, że pozwolenie używania windy wewnątrz komina z przystankiem na nieużywanym na codzień poziomie wymagało jeszcvze więcej czasu i jeszcze więcej papierologii, a jeszcze dziś niedziela przecież....  na moje kiedyś-urzędnicze oko co najmniej 6 godzin papierologii i czekania
niza
O dziękuję bardzo za wyjaśnienia, no to już w ogóle szacun za załatwienie tego wszystkiego i to jeszcze w wolny dzień. To i tak szybko ogarnięto sytuację. Szkoda tego lęgu strasznie, nic więcej nie dało się zrobić. I tak zrobiono ponad to co by się wydawało, że się nie da. Falka nam namieszała bardzo. A wydawało się, że tutaj taki spokój, czasami tylko z krótkimi wizytami intruzów.
Kiedy jajka zostały zabrane?
22:22
Dan21
Między 22.10 a 22.30, ale bliżej 22.30.
Dan21
Szkoda, że tak późno 🙂‍↔️ ale może będzie nowy leg
Iwona65
Dan21, mogę spytać skąd jesteś?
Dan21
Iwona, Wawa
Iwona65
Ok. 0.5h temu
Prawie dwie godziny jaja bez jakiejkolwiek inkubacji 🥺
182 Wyświetlenia
182
Nie dwie godziny tylko praktycznie od rana…. Niestety już po lęgu.
Dan21
Ale trochę siedział do 16.. i dzień był ciepły, a teraz i zimno i się od 18.25 Apasz się nie pojawił
Ale to było i tak za mało.. jaja się wyziębiły kilka godzin temu już…trzeba się pogodzić że lęg jest stracony.
Niestety i po pisklaczkach :((((
Dan21
No niestety po 🥺
Yvone
Optymalna temperatura to 37,3°C - 37,7°C. Temperatura otoczenia poniżej 28°C powoduje ustanie rozwoju, a niższa – uszkodzenia tkanek.
Yvone
Mrozu dziś nie było, ale jeśli temperatura nie spadnie do zera, kilkanaście godzin (np. 12-24h) nieobecności samicy przy niskich temperaturach otoczenia (ok. 5-10°C) prawie na pewno spowoduje obumarcie zarodków.
Czy wiadomo coś o tym, żeby Stowarzyszenie zabrało jaja z gniazda?
173 Wyświetlenia
173
niza
Kopiuję to co napisałam niżej: Kolejny raz trzeba to napisać, wejście na komin to nie wyjście po bułki do sklepu. Tutaj trzeba mieć serię pozwoleń na wejście na sam teren obiektu a co dopiero na komin. Pierwsza lepsza osoba nie może ot tak sobie wejść tak wysoko, trzeba mieć osobę z uprawnieniami alpinistycznymi. No i mamy dziś niedzielę, dzień wolny, więc to wszystko wydłuża, uzyskanie takich pozwoleń czy znalezienie takiej wolnej osoby.
aleksandra8904
Nie musisz pisać jak do bambika, którym, zapewniam, nie jestem. Nie napisałam "ojejej! Biedne jajeczka, nich ktoś tam po nie idzie!". Zapytałam, czy ktoś posiada jakąkolwiek wiedzę w temacie podjęcia jaj przez Stowarzyszenie. Wiem, czym jest infrastruktura krytyczna i że procedury już samego wejścia na teren takiego obiektu to nie jest kwestia jednego telefonu. Mam też świadomość, że tam nie ma windy wprost do gniazda.
Moje pytanie bazowało na analogicznej sytuacji z zeszłego roku z Lublina, gdy Wrotka przegrała walkę o gniazdo z Ziutą, a jednak jaja zostały zabrane z gniazda celem dalszej (niestety nieudanej) inkubacji. 
Także dziękuję bardzo za ten wykład. Wystarczyło napisać "nie mam takiej wiedzy" lub "Stowarzyszenie raczej nie będzie ingerowało".
niza
Ale to właśnie było takie pytanie. Logicznym jest, że nikt nie wejdzie na komin od razu. Skoro pani to wszystko wie, to pytanie jest bezzasadne. W Lublinie było wejście po czasie, nikt tam od razu nie wszedł, bo jakby tak było to by jedno młode, które się wykluło przeżyłoby. Wejście w Lublinie, owszem było, ale po czasie, jak udało zorganizować się całą akcję. Odpisałam w taki a nie inny sposób, ponieważ za każdym razem przy takiej sytuacji ktoś pisze czy Stowarzyszenie zabierze jajka. Więc nie, nie ma możliwości, w weekend wejścia na komin z godziny na godzinę.
aleksandra8904
No cóż...jednak weszli. Zapewne lęg jest już stracony, ale mimo wszystki dalej trzeba mieć iskierkę nadziei.
No patrz, a jednak weszli… szkoda tylko że tak późno…
Lili
👍🏻🤞🏻
niza
Jeszcze dodam: obserwujemy dziką naturę. To, że rzecz dzieje się w mieście niczego nie zmienia. To jest natura a my jesteśmy tylko obserwatorami i trzeba pogodzić się z tym jak jest. Mi się też ugięły nogi jak przeczytałam o tym co się dzieje. Ale patrząc na to z rozsądkiem to pozostaje nam tylko obserwować. Po tylu godzinach bez grzania już nie ma co zabierać.
tarodo
myślę że nie bo to natura a nie wina człowieka
aleksandra8904
Normalnie tak by było, jednak tutaj mamy do czynienia z programem ochrony i introdukcji sokoła, więc to działa troszkę inaczej. Stąd moje pytanie.
Amika
Aleksandra8904 - najszybciej doczytasz bieżące informacje klikając w zielony znaczek grupy widoczny przy czyimś nicku najbliższego wpisu (Warszawa). Będzie tam tylko dyskusja dotycząca tej grupy i łatwo doczytać wcześniejsze wpisy bez powielania pytań. Mało tego, akurat dzisiaj są tam też ważne informacje podane przez FF Jur.
aleksandra8904
Super, dziękuję za podpowiedź!
Amika
Dodatkowym plusem jest wielkie okno do czytania, nie tak jak na ogólnym boksiku 😀
ireek
Nikt ich ot tak nie wpuści na komin
aleksandra8904
To ja wiem, dlatego napisałam o Stowarzyszeniu, które zapewne ma jakieś procedury w takich przypadkach. Rok temu była podobna sytuacja w Lublinie z Wrotką i Ziutą, a Stowarzyszenie lub LTO (teraz nie pamiętam), podjęła decyzję o wejściu na komin, by zabrać jaja do dalszej inkubacji.
Panowie z Ciepłowni  będą szukać Czarnookiej
179 Wyświetleń
179
Dziękuję Tiga!!!
Jajka same, cień na podeście utrudnia rozsądne nagrania 🙄
173 Wyświetlenia
173
Apasz znowu próbuje.
164 Wyświetlenia
164
Yvone
Ale jak samica przyleciała - uciekł z jaj a ta w progu woła
oczami.ptakow
No nie da mu posiedzieć.
Iwona65
Bo ona chce, żeby nią się zajął. Ma parcie na swoje jaja
oczami.ptakow
Wiadomo. Jest zdesperowana na przekazanie swoich genów, w dodatku po tylu nieudanych próbach zajęcia różnych miejsc w końcu znalazła chyba swoje miejsce na ziemi.
Iwona65
I teraz już hormony jej buzują
Kawęczyn Apasz przyleciał, 20 sekund nie był jak przyleciała Falka, on uciekł
154 Wyświetlenia
154
kolorowadama3
Dokładnie taka sama sytuacja jak w Lublinie w zeszłym roku... Kurczę bardzo Falce kibicowałam bo dziewczyna nie miała szczęścia do tej pory ale nie chciałam żeby tak zdobyła gniazdo... 😔
..tak działa nieokiełznana natura i jej surowe , czasami niezrozumiałe dla nas prawa ..
Apasz próbował zasiąść na jajkach. Ale na ogonie siedziała mu Falka i tyle z siedzenia było.
144 Wyświetlenia
144
oczami.ptakow
Falka dołkuje.
Znów pojawił sie sokół i odleciał ....
139 Wyświetleń
139
..Bo on się boi Falki , jak rok temu Czajnik Ziuty 😟
Yvone
Nie jego baba , więc zwiewa. Nie fajnie
Szkoda lęgu , bo jest  bardzo zaawansowany.... ..4 sokoły 😢
Kawęczyn, prawdopodobnie Apasz inkubuje jajka (od 3 min)
141 Wyświetleń
141
już uciekł przed Falką
Znowu uciekł bo ta przyleciała 😔😔
Apasz na jajkach.
134 Wyświetlenia
134
jur
jur
Panowie z ochrony, a są nam bardzo przychylni, mają sprawdzić teren koło komina, może coś zauważą.
142 Wyświetlenia
142
jur
jur
Falka w gnieździe, dołkuje obok jajek, Czarnookiej pewnie już nie zobaczymy
143 Wyświetlenia
143
też już tak myslę
Iwona65
Flaka to chyba z Czarnookiej zrobiła
Amika
Przyleciała za Apaszem. Uciekł, nawet kroku  kierunku budki nie zdążył zrobić a ta już była na podeście
jur
jur
Bo Ona czuje chęć do rozrodu 😉
Dan21
A jajka dałoby się dziś zabrać?
jur
jur
Dziś to niemożliwe.
monikam54
Zawsze jak coś się dzieje to na weekend 🫣
Falka dołkuje
130 Wyświetleń
130
Więcej