Ja dalej nie mogę pogodzić się ze stratą Konstancji.. Człowiek tylko kilka tygodni mógł podziwiać tą wspaniałą parę i no jest mi tak potwornie przykro jak widzę go samego 🥺
Ja to się trochę zastanawiam, co by było, gdyby nie dołożono im adopciaków. Konstancja była chyba najstarszą sokolicą na wizji, może nie bez powodu (jak to u starszych ptaków bywa) ten lęg był mniejszy... Oczywiście nie dowiemy się tego, ale przy jednym młodym wysiłek energetyczny jest znacznie mniejszy.
Z tego samego powodu martwię się o Gasska...ma 11 lat , nie jest już mlody , a młodzież coraz więcej potrzebuje zjeść ....jest drobnej postury i wszystko spadło na niego ..wcześniej we dwoje było lżej..łatwo nie będzie ..
Gassek na szczęście jest niezwykle sprawnym łowcą, przy Konstancji też szalał nieraz z dostawami, parę dni temu sójkę przytargał, więc póki co jest w świetnej formie i oby tak zostało.
Tak , tylko sama napisałaś wyżej, że "przy jednym młodym wysiłek energetyczny jest znacznie mniejszy " i to sie tyczyło ich dwoje ( czyli dwoje do obsługi jednego mlodego) a teraz Gassek jest jeden i ma do obsługi 3 "piranie "
Gassek jest wspaniały i bardzo sprawiedliwy🥹. Nie karmi w stylu kto pierwszy ten lepszy, tylko zmienia miejsce i pozycje, żeby każdy się najadł a przynajmniej miał szansę🥰
Człowiek tylko kilka tygodni mógł podziwiać tą wspaniałą parę i no jest mi tak potwornie przykro jak widzę go samego 🥺