Od rana widok trójki młodych i Afrodyty bardzo cieszy. Tatusia tylko nie zauważyłam ale może przemknął. Jak im tak rodzice będą dogadzać to cała trójka zostanie na następny rok. Tak sobie trochę obserwuję Migawkę i widzę, że jest taka bardzo spokojna i zrównoważona. Nie to co mały wariacik Ekologus i jego taneczne popisy.