Zazamkę również spotkała dzisiaj niemiła sytuacja. Z łupem w dziobie, dostarczonym przez Szkwała, zahaczyła szponem o podest, uwolniła się szybko ale w dziobie nie miała już łupu. Może spadający łup zdążył złapać Szkwał. Całą sytuację obserwowały dzieciaki wpatrzone jak w TV.
Mało wczoraj się ruszał, więc nie wiem, a teraz dopiero oglądam jak młody. Jak chodzi normalnie, to pewnie nic poważnego, ale wyglądało to bardzo niepokojąco.
Krótki filmik 2 minuty z Zamrzenicy. Obraz HD. Śpiew ptaków i nasze gamonie najedzone, że aż strach patrzeć na ich wole. Trawią. Słuchają i obserwują. Ten po prawej obserwuje okolicę, a te dwa największe głodomory siedzą przodem do rury, którą chyba otrzymują pożywienie. https://youtu.be/mk4bZX7NMSk?si=nwUwEiaOuYHH_fHL
Wspaniała matka ♥️
Według mnie coś z tą łapką teraz jest, ma ją wygiętą...